| :: Strona główna Mapa serwisu Info Kontakt :: | |||||||||||||||||
| :: Artykuły :: Ciekawostki :: Klucze :: Galeria zdjęć :: Sondy :: Linki :: Księga gości :: Forum :: Gadżety |
|
|
| Tu jesteś: | Strona główna >> Artykuły >> 6 nóg >> Doniesienia >>
|
||||||||||||||||
iepła zima zagrożeniem dla pszczółCiepła zima zdezorientowała część pszczelich rodzin, wiele z królowych złożyło już jaja. Jeśli pszczoły w takich ulach szybko nie dostaną pokarmu, wiele hodowli może zostać zdziesiątkowanych - alarmują śląscy pszczelarze.
---"Hodowcy powinni teraz co kilka dni chodzić po pasiekach i słuchać co się dzieje w ulach. Jeśli dobiega z nich szum - taki jak z linii wysokiego napięcia - znaczy że pszczoły wołają o pomoc" - powiedział Henryk Wieczorek ze Stowarzyszenia Pszczelarzy "Barć" z Bytomia. Jak wyjaśnił, ciepła jesień i zima spowodowały, że w niektórych ulach rozpoczął się proces tzw. czerwienia - królowe złożyły już jaja. Wtedy pszczoły zaczynają szybko zużywać pokarm magazynowany w ciągu poprzedniego roku. Z reguły czerwienie rozpoczyna się pod koniec stycznia, wtedy pokarm kończy się w marcu. "Jeśli czerwienie zaczęło się w listopadzie czy grudniu i trwa w styczniu, po zużyciu pokarmu niewiele pszczół dotrwa bez pomocy pszczelarza do wiosny. Tak jak to ma miejsce w naturze - wszystkie nie zginą, ale straty będą znaczne" - podkreślił Wieczorek. Pszczoły - inaczej niż osy czy szerszenie - żyjąc w gromadzie przez cały rok robią zapasy na zimę. Gdy robi się zimno, obniżając temperaturę w ulach zapadają w odrętwienie. Spożywają wtedy bardzo mało pokarmu - cały rój ok. 1,5 kg zgromadzonego wcześniej miodu miesięcznie. Taki sposób zimowania jest m.in. uwarunkowany ich budową - pszczoły mogą wypróżniać się tylko w locie. Zimą - podczas mrozów nie opuszczają uli - dlatego jedzą mało. Zaczynają jeść dopiero po rozpoczęciu składania jaj przez królową - by wytworzyć temperaturę ok. 30 stopni, konieczną do wzrostu jaj. Wylatują dopiero na wiosnę, na tzw. obloty. Zbyt wczesne czerwienie - w ulach, z których pszczoły zostały zmylone wysokimi temperaturami i obecnością pyłków w powietrzu rozpoczęło się nawet w listopadzie - powoduje zbyt szybkie zużycie zgromadzonego wcześniej pokarmu. "W niektórych ze sprawdzanych przez nas rodzin, cały pokarm został już zjedzony" - zaznaczył Wieczorek. W takiej sytuacji, aby zwiększyć szanse pszczół na przetrwanie, pszczelarze powinni podać do uli pokarm - miód i syrop - oraz wodę. By sprawdzić gdzie jest to konieczne, należy ule obsłuchiwać. Jak mówi Wieczorek, on sam w tym celu posługuje się lekarskim stetoskopem. Najedzone podczas czerwienia pszczoły będą też wylatywać - by się wypróżnić. Jeśli trafią akurat na mróz - mogą pozamarzać. Na to jednak już hodowcy praktycznie nie mają wpływu. Pszczelarze obawiają się, że przetrzebienie hodowli spowoduje słabe zbiory, a co za tym idzie ograniczenie podaży miodu w tym roku. Spowoduje to, że coraz trudniej będzie można zdobyć dobry jakościowo miód. Obecnie większość miodu na rynku pochodzi z importu i - jak twierdzą śląscy hodowcy - z reguły jest to produkt bardzo słabej jakości. Źródło: onet.pl ./Redan Utworzono: 2007-01-12, 15292 odsłon.
| ![]()
![]() ![]() |
||||||||||||||||
| |||||||||||||||||
|
:: Artykuły :: Ciekawostki :: Klucze :: Galeria zdjęć :: Sondy :: Linki :: Księga gości
:: Forum
:: Gadżety :: :: Strona główna :: Mapa serwisu :: Info :: Kontakt :: :: Robale.pl - serwis entomologiczny - owady :: Projekt i realizacja: © 2000 - 2012 Redan Dumni z bycia kibolami Studia na kierunku Turystyka i Rekreacja ze specjalnością obsługa ruchu turystycznego lub hotelarstwo - studia hotelarstwo. Chcesz kupić sprawdzone nasiona traw? Wejdź na stronę e-hortico.pl i zobacz naszą ofertę! Suknie slubne dla pani młodej i garnitury ślubne warszawa - wszystko w tym serwisie. Zobacz jakie koncepcje architektoniczne ma jedno z biuro architektonicznych. | |||||||||||||||||
| |||||||||||||||||