Monday, 06 lutego 2012 r. , ::  Strona główna    Mapa serwisu    Info    Kontakt     ::  
  :: Artykuły :: Ciekawostki :: Klucze :: Galeria zdjęć :: Sondy :: Linki :: Księga gości :: Forum :: Gadżety

Tu jesteś:  Strona główna >> Artykuły >> 6 nóg >> Doniesienia >>

 



apromieniowane komary


Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych przymierzają się do zniszczenia afrykańskiej populacji komarów roznoszących malarię za pomocą promieniowania radioaktywnego. Metoda jest już przetestowana, bo użyto jej do wybicia much tse-tse na wyspie Zanzibar.

Miniona niedziela była w Afryce Dniem Malarii - choroby, która na tym kontynencie zbiera szczególnie krwawe żniwo, zabijając miliony ludzi rocznie. W krajach graniczących z Saharą ma miejsce około 90% z blisko 500 tysięcy nowych zachorowań na tę chorobę na świecie. Jako że są to w większości kraje trzeciego świata, z bardzo ograniczoną lub wręcz nieistniejącą opieką zdrowotną, zachorowanie na malarię bardzo często oznacza tam wyrok śmierci. Szczególnie narażone są dzieci. Wystarczy jedno ukąszenie komara malarycznego, by chorobotwórczy pasożyt przedostał się do krwioobiegu.

Specjaliści z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej przy ONZ doszli więc do wniosku, że jedynym realnym wyjściem z tej sytuacji jest zniszczenie populacji komarów roznoszących chorobę. Zamierzają dokonać tego bardzo prostą i tanią metodą. Wyhodują w laboratorium lub schwytają dużą liczbę samców tego owada. Następnie komary zostaną przez krótką chwilę naświetlone w reaktorze jądrowym, tak by stały się bezpłodne, ale zachowały zdrowie. Naświetlone samce komarów zostaną wypuszczone na wolność, aby mogły znaleźć sobie samice i odbyć z nimi gody. Jaja złożone przez samice będą oczywiście niezapłodnione i nic się z nich nie wylęgnie. Zakładając, że naukowcom uda się wysterylizować odpowiednio dużą liczbę komarów, z czasem populacja tych owadów zacznie zanikać - aż osiągnie wielkość, przy której przestanie być problemem.

Ta metoda została już sprawdzona na leżącej u afrykańskich wybrzeży wyspie Zanzibar, gdzie nie potrafiono poradzić sobie z plagą much tse-tse, roznoszących śmiertelną śpiączkę. Naświetlanie samców całkowicie rozwiązało problem, bez żadnych skutków ubocznych. Wysterylizowane promieniowaniem radioaktywnym owady same nie są promieniotwórcze, więc nie stanowią zagrożenia dla ludzi ani środowiska.
Jednakże z tym projektem wiąże się spore ryzyko. Przede wszystkim co innego mała wyspa, a co innego ogromny kontynent. Nie wiadomo, jak gigantyczna populacja komarów zareaguje na wprowadzenie stosunkowo niewielkiej liczby bezpłodnych osobników. Naświetlanie promieniowaniem radioaktywnym na taką skalę może wywołać groźne mutacje - i to nie tylko u komarów, ale także u samego pasożyta, przemieniając go w jeszcze bardziej zjadliwą postać. Eksperci przyznają więc, że do wprowadzenia tego projektu w czyn minie jeszcze dużo czasu, bo trzeba wykonać konieczne badania. Perspektywa całkowitego pozbycia się choroby, która prześladuje ludzkość od tysiącleci, jest niezwykle kusząca.


Skojarzone artykuły
Jak działa nos komara? >>>
Komary przeciwko malarii >>>
Komórka odstraszająca komary >>>
Lepiej nie używaj kosmetyków >>>
Mikrofale na insekty >>>
Na walkę z malarią pomysł (nie-) nowy >>>
Ozonem w insekty >>>
Szczepionka na malarię >>>
Za odporność przenoszących malarię komarów odpowiada jedna zmiana w DNA >>>
---
./Redan
Utworzono: 2004-04-26, 21772 odsłon.

Doniesienia pochodzą z portali:  onet.pl, radio.com.pl oraz gazeta.pl i.in.



Poleć stronę
e-mail nadawcy:
e-mail adresata:




Wyszukiwanie
Szukana fraza:

Więcej >>>

Głosowanie
Czy planując wakacyjne wojaże bierzesz pod uwagę swoje zainteresowania owadami?

tak
nie
Top 10
Owady eusocjalne ...>>>
Jak hodować patyczaki? ...>>>
Anatomia ...>>>
Chrząszcze Coleoptera ...>>>
Owady chronione - rozporządzenie ...>>>
Morfologia ...>>>
Znaczenie owadów ...>>>
Układ systematyczny owadów - przykład 1 ...>>>
Turkuć podjadek Gryllotalpa gryllotalpa ...>>>
Trichopteron ...>>>


Lista artykułów:
Pokaż:

Wydruk
Wersja do druku





Powrót